Poniedziałek, 28 września · Mazowsze

Poniedziałek, 28 wrześniaMazowsze

Protest w obronie dzików pod warszawskim ratuszem

W poniedziałek 28 września 2026 roku pod ratuszem w Warszawie zebrali się uczestnicy protestu „Dziki Zostają”, sprzeciwiającego się wrześniowej uchwale sejmiku Mazowsza dopuszczającej odstrzał dzików bez ustalonego limitu. Na miejscu doszło do kontrmanifestacji zwolenników odstrzału, zorganizowanej przez Ruch Narodowy.

Pod siedzibą Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy przy placu Bankowym zebrali się w poniedziałek, 28 września 2026 roku, uczestnicy protestu pod hasłem „Dziki Zostają”. Zorganizowały go inicjatywy „Nie Trzaskać Dzików” oraz Warszawski Ruch Antyłowiecki, sprzeciwiające się nowym zasadom odstrzału dzików w stolicy.

Iskrą zapalną była uchwała sejmiku z 22 września

Bezpośrednim powodem demonstracji była uchwała sejmiku województwa mazowieckiego przyjęta 22 września 2026 roku na wniosek prezydenta Rafała Trzaskowskiego, złożony jeszcze w styczniu. Dokument znosi sztywny liczbowy limit odstrzału dzików obowiązujący od marca 2026 roku (decyzja nr 103/OS/2026 zakładała odstrzał sanitarny do 400 sztuk do końca marca 2027 roku oraz redukcyjny do 100 sztuk do końca grudnia 2026 roku). Zgodnie z nową uchwałą każdy przypadek ma być oceniany indywidualnie, a działania — odstrzał redukcyjny lub sanitarny, w tym z użyciem środków farmakologicznych do unieruchamiania zwierząt — będą prowadzić wyłącznie uprawnieni myśliwi wyznaczeni przez miasto.

Czytaj teżTrzy stacje metra na Bemowie gotowe, ale bez pasażerów do 2027 r.

Protestujący na transparentach pisali m.in. „Warszawa to nie rzeźnia” oraz „Dzik jest dobry, ratusz zły, wstyd mordować, tak jak wy”, nawiązując do postawy władz miasta wobec sprawy. Domagali się wstrzymania decyzji o odstrzale, powołania rady eksperckiej oraz jawnego dialogu z mieszkańcami i organizacjami zajmującymi się dobrostanem zwierząt.

Ratusz tłumaczy decyzję bezpieczeństwem mieszkańców

Władze miasta od miesięcy argumentują, że ograniczenie populacji dzików jest konieczne ze względu na bezpieczeństwo warszawiaków. Jak przekonywał wcześniej Trzaskowski, „nie ma innej możliwości zadbania o bezpieczeństwo warszawiaków”. Skalę problemu pokazują dane: do końca lipca 2026 roku w warszawskich lasach komunalnych odnotowano blisko 14,5 tysiąca zgłoszeń dotyczących dzików oraz niemal 160 przypadków ataków na ludzi, a inwentaryzacja z 2025 roku wykazała 3031 dzików na terenie miasta.

Obok protestujących na placu Bankowym pojawiła się kontrmanifestacja zorganizowana przez Ruch Narodowy, z udziałem wicemarszałka Sejmu Krzysztofa Bosaka oraz rzecznika ugrupowania Michała Uznańskiego. Jej uczestnicy nieśli transparenty popierające decyzję o redukcji populacji dzików, argumentując koniecznością ograniczenia zagrożenia dla mieszkańców.

Pod publikacją opisującą wydarzenia licznie komentowali czytelnicy — część z nich krytykowała prezydenta Trzaskowskiego za zgodę na odstrzał, inni wskazywali na szkody wyrządzane przez dziki w miejskiej zieleni i koszty ich usuwania ponoszone przez mieszkańców.

Źródła

Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Warszawie.

Więcej z działu Samorząd

Cały dział

Saska Kępa: mieszkańcy wolą droższe abonamenty parkingowe

Winda znów nie działa. Chaos na przesiadce Służewiec trwa

Wraca największa pętla autobusowa na Bemowie po latach przebudowy

Najnowsze

Wszystkie

Karambol pięciu pojazdów na DK79 w Pilawie, kierowca zakleszczony

Bezpieczeństwo
AI

Awaryjne lądowanie w Modlinie. Samolot bez podwozia zablokował pas

Bezpieczeństwo
AI

Sprzątaczka z Wilanowa okradała pracodawców. Ukradła 100 tys. zł

Bezpieczeństwo

Ruszy budowa osiedla w miejscu Ursynowskiego Fortepianu

Gospodarka

Osiedle bez szkoły w Janczewicach pod Warszawą budzi spory

Wydarzenia

Braki kadrowe w Centrum Alzheimera na Ursynowie w Warszawie

Bezpieczeństwo

Studentka wzięła chwilówkę na laptop, spłaca 25 tys. zł długu

Gospodarka

„Niebionka na pętli” — brawurowy debiut o dorastaniu w cieniu bloku

Kultura

Warszawa z lotu ptaka