Wtorek, 29 września · Mazowsze

Wtorek, 29 wrześniaMazowsze

Barbara Błaszak: kim jest „ekspertka” z fundacji For Their Kids

Barbara Błaszak w 2018 roku przedstawiała się jako psycholog kliniczna po studiach w Amsterdamie i radca prawny, choć prawdziwy był tylko tytuł prezeski fundacji For Their Kids. Dziś na własnej stronie internetowej nazywa się „międzynarodową dyplomowaną interwentką systemową” – bez odwołań do wykształcenia psychologicznego czy prawniczego. Gazeta Wyborcza zapowiada reportaż o czterech rodzinach, które miały paść ofiarą jej działań.

Kobieta siedzi za biurkiem naprzeciw rodziny podczas konsultacji, ilustracja do tekstu o fundacji For Their Kids
Ilustracja AI
Barbara Błaszak w 2018 roku podawała się za psycholog kliniczną po Vrije Universiteit w Amsterdamie i radcę prawnego – prawdziwa była tylko funkcja prezeski fundacji For Their Kids. / Ilustracja / Muse Image

Barbara Błaszak w 2018 roku przedstawiała się jako psycholog kliniczna po studiach na Vrije Universiteit w Amsterdamie oraz radca prawny. Jak ustaliła Gazeta Wyborcza, z tych informacji prawdziwa była tylko jedna – że Błaszak jest prezeską fundacji For Their Kids.

Test bez wartości diagnostycznej posłużył jako „dowód”

Występując jako psycholog kliniczna, Błaszak zbadała siedmioletniego chłopca testem dom-drzewo-człowiek – dziecko miało narysować te trzy elementy na kartce. Narysowany dom przypominający gmach zinterpretowała jako „brak ciepła w sferze psychicznej” i „konflikt wewnętrzny z mężczyzną”, a schematyczną choinkę uznała za dowód na to, że dziecko tłumi prawdziwe emocje. Tymczasem test dom-drzewo-człowiek, opracowany w 1948 roku przez Johna Bucka jako narzędzie projekcyjne, nie ma żadnej wartości diagnostycznej ani dowodowej i nie jest uznawany za podstawę do formułowania takich wniosków klinicznych.

Czytaj teżOsiedle bez szkoły w Janczewicach pod Warszawą budzi spory

Fundacja z Pyskowic zajmuje się sprawami rodzinnymi

Fundacja For Their Kids ma siedzibę w Pyskowicach i deklaruje działalność na rzecz dzieci w sprawach alienacji rodzicielskiej oraz uprowadzeń rodzicielskich, współpracując – jak podaje – z instytucjami w kilku krajach. Błaszak powołuje się na własne doświadczenie sprzed ponad piętnastu lat, gdy według jej relacji jej syn miał zostać uprowadzony przez ojca, co miało stać się impulsem do założenia organizacji.

Obecnie na swojej stronie internetowej Błaszak nie posługuje się już tytułami psychologa ani radcy prawnego. Przedstawia się jako „międzynarodowa dyplomowana interwentka systemowa”, wskazując na studia podyplomowe, certyfikat terapii poznawczo-behawioralnej oraz szkolenia z psychotraumatologii i mediacji rodzinnych – bez powoływania się na formalne wykształcenie psychologiczne czy prawnicze.

Wyborcza zapowiada historie czterech rodzin

Gazeta Wyborcza zapowiedziała publikację opisującą losy czterech rodzin, które miały ucierpieć w wyniku kontaktu z działaniami Błaszak i jej fundacji. Zapowiedź redakcji nie zawiera jeszcze szczegółów tych historii – mają one zostać przedstawione w pełnym materiale.

Sprawa wpisuje się w szerszy problem osób bez formalnych kwalifikacji psychologicznych, które w konfliktach rodzinnych i sprawach opiekuńczych wydają opinie mające realny wpływ na decyzje dotyczące dzieci, mimo że – jak w przypadku testu dom-drzewo-człowiek – stosowane przez nie narzędzia nie mają uznanej wartości diagnostycznej.

Źródła

Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Warszawie.

Najnowsze

Wszystkie

Strażnik Kampinoskiego Parku wycelował broń w spacerowiczów

Bezpieczeństwo

Wypadek autokaru z dziećmi pod Grodziskiem Mazowieckim

Bezpieczeństwo

Klub PiS w Sejmiku Mazowsza rozpadł się. Powstał Rozwój Plus

Samorząd
AI

Modlin z rekordowym zyskiem, Ryanair podwaja ruch na lotnisku

Gospodarka

Afera Collegium Humanum: zatrzymano 11 osób, w tym byłych władz uczelni

Bezpieczeństwo

Aldona Machnowska-Góra wicedyrektorką NCK od 6 października

Kultura
AI

Sekretne komnaty Gierka do zwiedzania na Zamku Królewskim

Kultura

Karambol pięciu pojazdów na DK79 w Pilawie, kierowca zakleszczony

Bezpieczeństwo

Warszawa z lotu ptaka