Strażnik Kampinoskiego Parku wycelował broń w spacerowiczów
W ostatnią niedzielę na terenie Kampinoskiego Parku Narodowego doszło do niepokojącego incydentu z udziałem uzbrojonego mężczyzny i pary spacerowiczów. Kobieta relacjonuje, że mężczyzna wyciągnął broń i groził jej rodzinie słowami „na takich jak wy mam sposoby”. Dziennikarka „Gazety Stołecznej” ustaliła w toku dwudniowej weryfikacji, że uzbrojony mężczyzna jest pracownikiem straży Kampinoskiego Parku Narodowego.
Kobieta z Warszawy twierdzi, że w ostatnią niedzielę na terenie Kampinoskiego Parku Narodowego uzbrojony mężczyzna zagroził jej i jej mężowi podczas spaceru. Katarzyna, która zgłosiła sprawę „Gazecie Stołecznej”, relacjonuje, że mężczyzna powiedział jej: „na takich jak wy mam sposoby”, po czym wyciągnął broń.
Kobieta twierdzi, że mężczyzna strzelił w jej samochód
Według relacji Katarzyny mężczyzna nie tylko groził bronią, ale też oddał strzał w kierunku jej auta i próbował zepchnąć je do rowu. Kobieta przyznaje, że początkowo wzięła broń za straszak stosowany do płoszenia zwierząt, jednak sytuacja okazała się na tyle groźna, że razem z mężem natychmiast wsiedli do samochodu i odjechali.
Czytaj teżKarambol pięciu pojazdów na DK79 w Pilawie, kierowca zakleszczonyUzbrojony mężczyzna to pracownik straży parku
Dziennikarka „Wyborczej” sprawdzała zgłoszenie Katarzyny przez dwa dni. Udało jej się potwierdzić, że mężczyzna z bronią, o którym mowa w relacji, jest pracownikiem straży Kampinoskiego Parku Narodowego. Na razie nieznane są okoliczności, które doprowadziły do konfrontacji ani to, czy sprawa trafiła do policji lub prokuratury.
Funkcjonariusze straży parków narodowych działają na podstawie ustawy o ochronie przyrody z 16 kwietnia 2004 roku. Przepisy te dopuszczają wyposażenie strażników w broń bojową oraz myśliwską, a jej użycie lub wykorzystanie środków przymusu bezpośredniego jest możliwe wyłącznie w ściśle określonych sytuacjach, przewidzianych ustawą. Do zadań straży parku należy m.in. legitymowanie osób podejrzanych o naruszenie przepisów o ochronie przyrody oraz kontrola pojazdów i osób na terenie chronionym.
Na tym etapie znana jest wyłącznie relacja jednej ze stron zdarzenia. Dyrekcja Kampinoskiego Parku Narodowego ani policja nie przedstawiły dotąd publicznie własnej wersji wydarzeń.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Warszawie.
Powiązane materiały
Hulajnoga 100 km/h na S8 w Warszawie. Policja szuka kierowcy
W niedzielę 27 września na Alei Prymasa Tysiąclecia w Warszawie kierowca jednego z samochodów nagrał młodego mężczyznę na elektrycznej hulajnodze, poruszającego się z prędkością ponad 100 km/h po trzypasmowej drodze ekspresowej. Nagranie trafiło do sieci za pośrednictwem profilu Stop Cham, a stołeczna policja wszczęła poszukiwania kierującego, który może zapłacić nawet 8 tysięcy złotych kary.
Wypadek autokaru z dziećmi pod Grodziskiem Mazowieckim
We wtorek około godziny 9.30 w miejscowości Osowiec pod Grodziskiem Mazowieckim autokar wiozący dzieci na wycieczkę szkolną zderzył się z ciężarówką przewożącą koparkę. W pojeździe znajdowało się 37 osób, w tym 32 uczniów. Jedenaścioro dzieci doznało drobnych otarć i siniaków, a kierowca autokaru trafił do szpitala z obrażeniami ręki i nogi.
Afera Collegium Humanum: zatrzymano 11 osób, w tym byłych władz uczelni
Funkcjonariusze CBA i Straży Granicznej zatrzymali we wtorek 29 września 11 osób w ramach śledztwa dotyczącego afery Collegium Humanum. Wśród zatrzymanych są osoby, które pełniły wysokie funkcje na dwóch prywatnych uczelniach wyższych. Śledztwo dotyczy handlu dyplomami i prania pieniędzy i obejmuje już 26 uczelni w całym kraju.