Wtorek, 29 września · Mazowsze

Wtorek, 29 wrześniaMazowsze

Grochowska 265: dług wspólnoty, mieszkańcy bez ciepłej wody

Od wtorku 22 września mieszkańcy budynku przy ul. Grochowskiej 265 w Warszawie nie mają ciepłej wody. Powodem nie jest awaria, lecz decyzja Veolii Energia Warszawa, która wstrzymała dostawy ciepła z powodu zaległości wspólnoty mieszkaniowej. Problem dotyka wszystkich lokatorów, także tych regularnie płacących czynsz.

Od wtorku, 22 września, mieszkańcy kamienicy przy ul. Grochowskiej 265 na warszawskiej Pradze-Południe nie mają ciepłej wody. Część z nich początkowo myślała, że to zwykła awaria instalacji — dopiero po kilku dniach na drzwiach klatki schodowej pojawiła się kartka z wyjaśnieniem.

Ciepło wyłączyła Veolia z powodu długu wspólnoty

Z ogłoszenia wywieszonego przez administrację wynikało, że przerwa w dostawie ciepłej wody nie jest usterką, lecz efektem decyzji Veolii Energia Warszawa, która wstrzymała dostawy ciepła z powodu zaległości finansowych wspólnoty mieszkaniowej. Firma zarządzająca budynkiem, IGZN Administracja Nieruchomości, poinformowała mieszkańców, że prowadzi jednocześnie windykację lokatorów zalegających z opłatami.

Czytaj teżOsiedle bez szkoły w Janczewicach pod Warszawą budzi spory

Kamienica ma cztery piętra, a około 80 proc. lokali to mieszkania komunalne, w tym socjalne. To oznacza, że skutki zadłużenia części wspólnoty odczuwają wszyscy mieszkańcy budynku — również ci, którzy płacą czynsz regularnie. Jak wskazywały wcześniejsze doniesienia dotyczące podobnych przypadków w Warszawie, prawo energetyczne pozwala dostawcy wstrzymać dostawy ciepła przy zwłoce w płatności wynoszącej co najmniej 30 dni od terminu, a po uregulowaniu zaległości usługa powinna zostać przywrócona niezwłocznie, jeśli nie ma innych przeszkód technicznych czy prawnych.

Płacący czynsz dostali jednocześnie podwyżkę

Jedna z lokatorek, Katarzyna, zajmuje mieszkanie o powierzchni ponad 50 m kw. i jak przekonuje, co miesiąc przelewa na konto IGZN 900 złotych czynszu. Mimo to, w tym samym czasie, gdy budynek został odcięty od ciepłej wody, zarządca przesłał jej dokument informujący o podwyżce opłat o niemal 300 złotych. Kobieta mówi, że sama sobie poradzi, ale problem dotyka też dzieci mieszkających w kamienicy — jej wnuczka chodzi myć się do koleżanki.

Sytuacja wywołała frustrację wśród części mieszkańców, którzy zastanawiają się, czy ma sens dalsze regularne płacenie czynszu, skoro cały blok pozostaje bez ciepłej wody i ogrzewania. Proces windykacyjny wobec dłużników bywa długotrwały i może potrwać kilka miesięcy, co oznacza, że problem w kamienicy przy Grochowskiej może utrzymywać się jeszcze przez dłuższy czas.

Źródła

Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Warszawie.

Najnowsze

Wszystkie

Strażnik Kampinoskiego Parku wycelował broń w spacerowiczów

Bezpieczeństwo

Wypadek autokaru z dziećmi pod Grodziskiem Mazowieckim

Bezpieczeństwo

Klub PiS w Sejmiku Mazowsza rozpadł się. Powstał Rozwój Plus

Samorząd
AI

Modlin z rekordowym zyskiem, Ryanair podwaja ruch na lotnisku

Gospodarka

Afera Collegium Humanum: zatrzymano 11 osób, w tym byłych władz uczelni

Bezpieczeństwo
AI

Sekretne komnaty Gierka do zwiedzania na Zamku Królewskim

Kultura

Karambol pięciu pojazdów na DK79 w Pilawie, kierowca zakleszczony

Bezpieczeństwo

Protest w obronie dzików pod warszawskim ratuszem

Samorząd

Warszawa z lotu ptaka