Atak nożem w autobusie linii 755 na Bielanach w Warszawie
W sobotę, tuż przed północą, w autobusie miejskim linii 755 na warszawskich Bielanach nieznany mężczyzna zaatakował nożem dwóch innych mężczyzn. Obaj doznali powierzchownych, ciętych ran i trafili do szpitala, ale ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Napastnik zbiegł z miejsca zdarzenia, a policja prowadzi jego poszukiwania.

Nieznany mężczyzna zaatakował nożem dwóch pasażerów autobusu linii 755 na warszawskich Bielanach. Do zdarzenia doszło w sobotę, tuż przed północą, w okolicy przystanku Prozy.
Zgłoszenie wpłynęło o 23.23
Policja otrzymała informację o ataku o godzinie 23.23. Jak przekazał Jakub Filipiak, młodszy aspirant z biura prasowego Komendy Stołecznej Policji, nieznany mężczyzna zranił nożem dwóch innych mężczyzn znajdujących się w autobusie. Obaj doznali ran powierzchownych, ciętych, i zostali przetransportowani do szpitala w stanie niezagrażającym życiu.
Napastnik po ataku zbiegł z miejsca zdarzenia. Policja, jak podaje biuro prasowe KSP, wytypowała już sprawcę i prowadzi jego poszukiwania.
Atak w czasie serii zdarzeń w szkołach
Do napadu w autobusie doszło w okresie, gdy w całej Polsce trwa seria ataków i zgłoszeń związanych z atakami w szkołach, w której zatrzymano już ponad 100 podejrzanych osób. Dzień wcześniej 19-latek zranił 10 osób, w tym siebie, w szkole w Ostrołęce, a w szkole w Leszczydole-Nowinach 15-letni były uczeń z kamerą na kasku zabił dozorcę i ranił dwóch nauczycieli.
Według relacji nic nie wskazuje jednak na powiązanie napadu w warszawskim autobusie z tą sprawą.
Nie wiadomo jeszcze, jaki był motyw napastnika i czy znał on swoje ofiary, czy zaatakował osoby przypadkowe. Nie podano też, czy sprawca został już zatrzymany, czy poszukiwania wciąż trwają.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Warszawie.
Powiązane materiały
Wypadek na Trasie Łazienkowskiej. Nie żyje kierowca Dacii
Kierowca samochodu osobowego zmarł po wypadku, do którego doszło w niedzielę, 4 października, na Trasie Łazienkowskiej w Warszawie, przy zjeździe na Wisłostradę. Jego Dacia straciła kontrolę, uderzyła w bariery energochłonne i dwa inne auta, po czym przewróciła się na bok. Mimo reanimacji i przewiezienia do szpitala w stanie krytycznym mężczyzny nie udało się uratować. Pozostali kierowcy nie odnieśli obrażeń.
Wypadek na Trasie Łazienkowskiej. Kierowca Dacii reanimowany
W niedzielę 4 października około godz. 14:40 na Trasie Łazienkowskiej w Warszawie zderzyły się trzy samochody osobowe: Opel, Dacia i Toyota. Dacia przewróciła się na bok, a jej kierowca wymagał reanimacji na miejscu. Według wstępnych ustaleń Komendy Stołecznej Policji kierowca najprawdopodobniej stracił panowanie nad pojazdem. Mężczyzna trafił do szpitala w stanie krytycznym, a ruch w kierunku Wisłostrady był utrudniony.
Warszawscy policjanci uczczą minutą ciszy sierż. Sieronia
W piątek 2 października o godz. 12.00 policjanci w całej Polsce, w tym w Warszawie, uczczą minutą ciszy sierż. Natana Sieronia – 29-letniego funkcjonariusza z Bolesławca, postrzelonego podczas interwencji i zmarłego w szpitalu. W radiowozach włączone zostaną sygnały świetlne i dźwiękowe, a tego samego dnia w Rokitkach odbędzie się jego pogrzeb z honorami policyjnymi.