Gierkówka: historia trasy Warszawa–Katowice otwartej w 1976 roku
11 października 1976 roku oddano do użytku trasę szybkiego ruchu Warszawa–Katowice, powszechnie nazywaną gierkówką. Powstała w skróconym, oszczędnościowym wariancie wobec pierwotnych planów budowy tysięcy kilometrów autostrad, ale dla wielu kierowców była pierwszą drogą dającą realną ulgę w podróży między stolicą a Górnym Śląskiem. Jej historii poświęcona będzie nowa książka Dominiki Błaszczyk.

11 października 1976 roku oddano do użytku trasę szybkiego ruchu łączącą Warszawę z Katowicami. Potocznie nazywano ją gierkówką, od imienia Edwarda Gierka, który kilka lat wcześniej obiecywał Polakom drogę do dostatniejszego życia.
Od planów autostrad do oszczędnościowej wersji
4 września 1971 roku, podczas XI Plenum PZPR, Gierek mówił o Polsce, która będzie rosnąć w siłę, a ludzie żyć dostatniej. W 1972 roku Prezydium Rządu zatwierdziło projekt budowy około 3 tysięcy kilometrów autostrad. Pierwszym krokiem miało być wybudowanie 600 kilometrów dróg, w tym autostrady między Gliwicami a Krakowem, która połączyłaby się z poniemiecką „betonówką” pod Wrocławiem. W kraju funkcjonowały wówczas jedynie fragmenty poniemieckich Reichsautobahn — między innymi od granicy z NRD po Brzeg, z Gliwic do Bytomia, koło Szczecina oraz z Elbląga w kierunku Królewca.
Te ambicje zderzyły się z rzeczywistością już w kwietniu 1973 roku. Plany zweryfikowano: budowę autostrady Kraków–Gliwice odłożono, a priorytet otrzymała trasa Warszawa–Katowice, i to w wersji oszczędnościowej. Trybuna Ludu wyliczała wtedy, że w całym kraju jest zaledwie 98 kilometrów dróg dwujezdniowych — wylotówki z Warszawy i kilka odcinków na Górnym Śląsku.
Budowę przyspieszyło wojsko
Czas realizacji trasy, szacowany pierwotnie na 89 miesięcy, udało się skrócić do rekordowych 36 miesięcy. W szczytowym momencie robót przy budowie pracowało 400 pojazdów wojskowych oraz 150 ciężkich maszyn budowlanych. Mimo tempa efekt daleki był od zachodnich standardów. Pisarz Kazimierz Orłoś, dziennikarz i dysydent z czasów PRL, autor „Cudownej meliny”, ujął to w ostrych słowach: „Do autostrady gierkówce było tak daleko, jak prymitywnej bieżni posypanej żużlem do bieżni tartanowej”.
Inaczej patrzyli na nią ci, którzy jeździli nią zawodowo. Jak mówi Dominika Błaszczyk w rozmowie z PAP: „Jeżeli się pracowało zawodowo na ciężarówce czy jeździło autokarem albo osobówką w sprawach służbowych, to czuło się ulgę, wjeżdżając na gierkówkę”.
Uroczyste otwarcie w Częstochowie
Do przecięcia wstęgi przy otwarciu trasy stanęli Edward Gierek, premier Piotr Jaroszewicz, minister obrony generał Wojciech Jaruzelski oraz minister komunikacji Tadeusz Bejm. Ceremonię zorganizowano w Częstochowie, na estakadzie w dzielnicy Raków.
Gierkówka weszła też do popkultury. W lutym 1987 roku zespół Metallica, jadąc na swój pierwszy koncert w Polsce w katowickim Spodku, zrobił sobie zdjęcie na trasie pod Piotrkowem.
Węgiel na trasie, autostrada w nazwie
Po 1989 roku charakter trasy zmienił się wraz z gospodarką. Gierkówka zapełniła się prywatnymi ciężarówkami, którymi głównie wożono węgiel. Dziś odcinek Warszawa–Piotrków przebudowano na ekspresówkę S8, a fragment od Piotrkowa do północy Częstochowy funkcjonuje jako autostrada A1 — prowadząca jednak do Gliwic, nie do Katowic, jak w oryginalnym planie.
Dominika Błaszczyk, patrząc na dzisiejsze otoczenie trasy, porównuje je do amerykańskiego Dzikiego Zachodu: „Patrząc na otocznie trasy, przypomina mi ono amerykański Dziki Zachód: przydrożne biznesy poupadały. Momentem krytycznym stała się pandemia koronawirusa”.
Historii gierkówki poświęcona będzie książka Błaszczyk, która ma się ukazać w listopadzie 2026 roku. Nie wiadomo jeszcze, ile ostatecznie zbudowano z pierwotnie planowanych tysięcy kilometrów autostrad ogłoszonych przez władze PRL.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Warszawie.
Powiązane materiały
Sekretne komnaty Gierka do zwiedzania na Zamku Królewskim
Zamek Królewski w Warszawie otwiera 2 października wystawę „Sekretne komnaty władzy ludowej” — po raz pierwszy udostępnia zwiedzającym pomieszczenia urządzone specjalnie dla Edwarda Gierka i jego gości. Przez pół wieku wnętrza te widzieli wyłącznie pracownicy zamku, a ich historia nie pojawiała się nawet w literaturze poświęconej powojennej odbudowie gmachu. Ekspozycja potrwa do 17 stycznia 2027 roku.
Kawiarnia w MSN za 1000 zł czynszu. Bez przetargu
Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie wynajęło spółce Powidoki niewielką przestrzeń gastronomiczną za symboliczne 1000 zł brutto miesięcznie, bez organizowania przetargu. Wcześniej w tym samym miejscu działało bistro Rumory, które płacowało ponad 50 tysięcy złotych czynszu, ale zostało wyrzucone z muzeum w kwietniu 2026 roku w atmosferze skandalu i wzajemnych oskarżeń.
Michał Wolny ze Staszica: złoto na olimpiadzie, bez matury
Michał Wolny, 17-letni uczeń XIV LO im. Stanisława Staszica w Warszawie, zdobył złoty medal Międzynarodowej Olimpiady Informatycznej i srebrny medal Międzynarodowej Olimpiady Matematycznej. Mimo tych sukcesów, jak sam przyznaje, nigdy w pełni nie rozwiązał arkusza matury rozszerzonej z matematyki, a całek uczył się dopiero od trzech tygodni.