Nożownik z Ostrołęki miał materiały wybuchowe, w Sierpcu udaremniono atak
Śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa dziewięciu osób w szkole w Ostrołęce prowadzi od 8 października Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce. Siedem z dziewięciu rannych już wróciło do domu. Minister Marcin Kierwiński poinformował, że tego samego dnia policja udaremniła podobny atak w szkole w Sierpcu, zatrzymując 17-letniego ucznia z dwoma nożami przygotowanymi do napaści.

Śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa dziewięciu osób w szkole w Ostrołęce od czwartku, 8 października, prowadzi tamtejsza Prokuratura Okręgowa. Siedem z dziewięciu rannych w ataku z 7 października już wróciło do domów. Jak poinformował minister spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński, tego samego dnia policja zapobiegła podobnemu atakowi nożownika w szkole w Sierpcu, również na Mazowszu.
Drugi atak udało się zatrzymać dzięki nauczycielowi
Do zdarzenia w Sierpcu doszło równolegle z atakiem w Ostrołęce. Jak przekazał Kierwiński, uczniowie miejscowej szkoły zaniepokoili się słowami kolegi, który mówił o planach “zrobienia czegoś złego w szkole” na 7 października, i zgłosili to nauczycielowi. Ten natychmiast poinformował policję. Funkcjonariusze z wydziału kryminalnego wczesnym rankiem 7 października wejścili do mieszkania 17-latka i zatrzymali go.
U nastolatka znaleziono dwa noże przygotowane w saszetce do przeprowadzenia ataku. Po sprawdzeniu jego telefonu policjanci odkryli historię wyszukiwania wskazującą, że szukał informacji, jak zorganizować podobne zdarzenie. Minister podkreślił, że do udaremnienia ataku doszło dzięki współpracy policji z lokalnym środowiskiem nauczycieli.
Napastnik ze Zespołu Szkół Zawodowych nr 4 miał przy sobie ładunek wybuchowy
Atak w Ostrołęce rozegrał się dzień wcześniej, w środę 7 października, w Zespole Szkół Zawodowych nr 4. Jak ustalono w śledztwie, 19-letni uczeń tej szkoły, określany jako Jakub Z., zaatakował nożem nauczycieli, kolegów i osoby postronne. Rannych zostało dziewięć osób: pięciu uczniów, dwóch nauczycieli i dwie inne osoby. Jak podawano wcześniej, napastnika zatrzymano po około 25 minutach w pobliżu miejskiej plaży, kilkaset metrów od szkoły.
Dodatkowym elementem sprawy, który wyszedł na jaw już po zatrzymaniu, jest to, że w plecaku napastnika znajdował się domowej roboty ładunek wybuchowy. Fakt ten zwiększa wagę śledztwa prowadzonego teraz przez Prokuraturę Okręgową w Ostrołęce, która zajęła się sprawą od 8 października.
Stan rannych się poprawia
Z dziewięciu osób rannych w ataku siedem opuściło już szpital i wróciło do domów. Władze nie podały stanu zdrowia pozostałych dwóch osób, które wciąż przebywają na obserwacji. Minister Kierwiński zapewnił, że życiu żadnej z rannych osób nie zagraża niebezpieczeństwo.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Warszawie.
Powiązane materiały
Nożownik zaatakował w szkole w Ostrołęce. Osiem osób rannych
W Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce doszło do ataku nożownika — 19-letni uczeń zranił ośmioro uczniów i nauczycieli. Poszkodowanych przewieziono karetkami do szpitala, dwie osoby są w stanie ciężkim. Napastnik zbiegł z miejsca zdarzenia, ale policja zatrzymała go po 25 minutach w rejonie plaży miejskiej.
Atak nożownika w szkole pod Wyszkowem. Zginęła woźna
W czwartek 8 października 2026 roku w Szkole Podstawowej im. Jana Pawła II w Leszczydole-Nowinach pod Wyszkowem doszło do ataku nożownika. 15-letni absolwent placówki ranił trzy osoby. Mimo reanimacji zmarła 37-letnia woźna, a dyrektor szkoły, który próbował obezwładnić napastnika, został ranny razem z nauczycielką.
Śmiertelny wypadek w Gassach: zginęła 33-letnia rowerzystka
W piątek 2 października około godziny 16:30 w Gassach w powiecie piaseczyńskim doszło do zderzenia rowerzystki z Volvo. 33-letnia kobieta mimo długiej reanimacji zmarła. Do wypadku doszło na drodze wojewódzkiej nr 712, od lat będącej miejscem konfliktu kierowców z kolarzami.