Małpia ospa w Warszawie: rośnie liczba przypadków
W Warszawie rośnie liczba zakażeń małpią ospą, a lekarze ostrzegają przed kolejnymi przypadkami. Według dyrektorki ds. medycznych Wojewódzkiego Szpitala Zakaźnego w Warszawie większe epidemie tej choroby zwykle pojawiają się dwa–trzy tygodnie po dużym evencie kierowanym do mężczyzn mających kontakty seksualne z mężczyznami. Pacjent z typowymi objawami trafił najpierw do przychodni, choć powinien zgłosić się bezpośrednio do szpitala zakaźnego.
W Warszawie rośnie liczba przypadków małpiej ospy, a eksperci ostrzegają przed kolejnymi zakażeniami. Według dyrektorki ds. medycznych Wojewódzkiego Szpitala Zakaźnego w Warszawie większe epidemie zwykle pojawiają się dwa–trzy tygodnie po dużym evencie kierowanym do mężczyzn mających kontakty seksualne z mężczyznami.
Pacjent trafił do przychodni zamiast do szpitala zakaźnego
Do jednej z warszawskich przychodni zgłosił się pacjent z gorączką i pęcherzami na skórze wypełnionymi ropą. Podejrzewał u siebie małpią ospę, ale nie wiedział, że w takiej sytuacji powinien od razu zgłosić się do szpitala zakaźnego. Każdy kontakt z zakażonym może prowadzić do przeniesienia wirusa, dlatego to właśnie szpital zakaźny jest właściwym miejscem.
Przychodnia zawiadomiła Wojewódzki Szpital Zakaźny w Warszawie oraz sanepid. Jej pracownik przekazał, że liczba pacjentów z małpią ospą w ostatnim czasie wyraźnie wzrosła. Jego zdaniem, jeśli w stolicy rozwija się ognisko epidemii, osoby narażone na kontakt z wirusem powinny zostać o tym ostrzeżone.
Jak rozpoznać chorobę
Według Państwowego Zakładu Higieny (PZH) początkowe objawy małpiej ospy to wysoka gorączka powyżej 38,5°C, powiększone węzły chłonne, ból głowy i pleców oraz osłabienie. Po 1–3 dniach pojawia się wysypka, która przechodzi przez kolejne stadia: plamki, grudki, pęcherzyki, krosty i strupki. Zmiany utrzymują się zwykle przez 2–4 tygodnie.
Wirus przenosi się drogą kropelkową oraz przez krew i wydzieliny w czasie bezpośredniego kontaktu. Zgodnie z informacjami PZH grupą szczególnie narażoną są personel medyczny oraz osoby z obniżoną odpornością.
Co robić przy podejrzeniu zakażenia
PZH zaleca kierowanie pacjentów z podejrzeniem zakażenia do szpitala zakaźnego, zwłaszcza gdy występuje gorączka, zmiany skórne na całym ciele lub na dłoniach i podeszwach, a także po kontakcie z osobą chorą. Instytut podaje też, że obecnie nie ma szczepionki przeciw ospie małpiej, a leczenie ma charakter objawowy, z izolacją chorego.
Wątek pojawił się już wcześniej. W 2022 roku sanepid tłumaczył, że dokument, który trafił do stacji sanitarno-epidemiologicznych, nie był instrukcją dla przychodni, lecz przygotowaniem do zwalczania choroby nowej wówczas w Europie (Rynek Zdrowia).
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Warszawie.
Powiązane materiały
Spór o ukraiński ośrodek weteranów na Obrzeżnej w Warszawie
Przy ulicy Obrzeżnej 7 na warszawskim Mokotowie działa UA Hub, gdzie ukraińska organizacja Korpus Weteranów pomaga rodzinom żołnierzy zabitych, rannych lub zaginionych na froncie. Decyzję o otwarciu ośrodka 16 września skrytykowali polscy politycy, w tym Leszek Miller, nazywając placówkę bazą „neonazistów z Azowa”. Fakty o samej organizacji i jej związkach z batalionem Azow są bardziej złożone niż te oceny.
Barbara Błaszak: kim jest „ekspertka” z fundacji For Their Kids
Barbara Błaszak w 2018 roku przedstawiała się jako psycholog kliniczna po studiach w Amsterdamie i radca prawny, choć prawdziwy był tylko tytuł prezeski fundacji For Their Kids. Dziś na własnej stronie internetowej nazywa się „międzynarodową dyplomowaną interwentką systemową” – bez odwołań do wykształcenia psychologicznego czy prawniczego. Gazeta Wyborcza zapowiada reportaż o czterech rodzinach, które miały paść ofiarą jej działań.
Grochowska 265: dług wspólnoty, mieszkańcy bez ciepłej wody
Od wtorku 22 września mieszkańcy budynku przy ul. Grochowskiej 265 w Warszawie nie mają ciepłej wody. Powodem nie jest awaria, lecz decyzja Veolii Energia Warszawa, która wstrzymała dostawy ciepła z powodu zaległości wspólnoty mieszkaniowej. Problem dotyka wszystkich lokatorów, także tych regularnie płacących czynsz.