Piątek, 2 października · Mazowsze

Piątek, 2 październikaMazowsze

Miasto chce eksmitować klub siatkarski z Cypla Czerniakowskiego

Popularny klub sportowy Monta Beach Volley Club może stracić teren na Cyplu Czerniakowskim w Warszawie, na którym działa od ponad dekady. Klub stracił umowę dzierżawy, a kluczowym argumentem przeciwko niemu jest hala do siatkówki zbudowana na terenie cypla. Działacze klubu mówią o uporze miasta, a sprawa dotyczy jednego z najważniejszych w Polsce ośrodków siatkówki plażowej.

Nad jednym z najbardziej rozpoznawalnych ośrodków siatkówki plażowej w Polsce zbierają się czarne chmury. Monta Beach Volley Club, działający na Cyplu Czerniakowskim w Warszawie, stracił umowę dzierżawy terenu, na którym od lat prowadzi swoją działalność. Miasto przygotowuje się do eksmisji klubu, a sprawa dotyczy ponad pół hektara gruntu obok Mostu Łazienkowskiego.

Hala do siatkówki jako kluczowy argument

Jak wynika z ustaleń Gazety Stołecznej, decydującym elementem sporu jest hala do siatkówki, którą klub wybudował na terenie cypla. To właśnie ona ma być głównym powodem, dla którego miasto nie chce przedłużać umowy dzierżawy i dąży do eksmisji klubu z zajmowanego od ponad dekady terenu.

Czytaj teżMetro na Chrzanowie zmieni trasy 16 linii autobusów

Jeden z najważniejszych ośrodków siatkówki plażowej w Polsce

Klub działa na Cyplu Czerniakowskim od ponad dziesięciu lat i w tym czasie stał się jednym z kluczowych miejsc dla tej dyscypliny sportu w kraju. W lipcu 2026 roku odbył się tu finał Mistrzostw Polski w Siatkówce Plażowej Młodzików, a w 2019 roku na piaszczystych boiskach przy cyplu rywalizowali najlepsi siatkarze świata. Piaszczyste korty klubu są dziś miejscem, gdzie amatorzy i zawodnicy grają w siatkówkę plażową nawet jesienią, wykorzystując wciąż ciepłe dni.

Kto zarządza terenem na cyplu

Gruntami na Cyplu Czerniakowskim, podobnie jak innymi terenami zielonymi i rekreacyjnymi w tej części Warszawy, zarządza Zarząd Zieleni m.st. Warszawy. Instytucja ta regularnie organizuje konkursy na dzierżawę nieruchomości w okolicy, przeznaczonych m.in. pod działalność sportowo-rekreacyjną i gastronomiczną, zwykle na okresy liczone w latach. To ten sam mechanizm konkursowy, w ramach którego wcześniej rozstrzygano m.in. sprawę pobliskiej Przystani Warszawa przy ul. Zaruskiego.

Źródła

Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Warszawie.

Więcej z działu Samorząd

Cały dział

Dworzec Gdański bez statusu zabytku. Decyzja konserwatora

Nowy buspas na Zielenieckiej. Sieć w Warszawie zbliża się do 80 km

Trzaskowski powołał nową wiceburmistrz Ochoty

AI

S8 w Warszawie: nocne zamknięcia na trasie do Białegostoku

Najnowsze

Wszystkie
AI

Sophie Marceau napisała książkę „Warszawa” o miłości do Żuławskiego

Kultura
AI

Tak wyglądałaby Warszawa bez wojny – wizje pasjonata architektury

Kultura

KPN tłumaczy strzał w auto w Puszczy Kampinoskiej. Śledztwo trwa

Bezpieczeństwo

Dwa wieżowce na Woli sprzedane za niemal 1,5 mld zł

Gospodarka
AI

15-latek z Ukrainy planował zamach w galerii w Warszawie

Bezpieczeństwo
AI

Napad w garażu na Woli. Trzej zatrzymani po porwaniu do lasu

Bezpieczeństwo

Spór o ukraiński ośrodek weteranów na Obrzeżnej w Warszawie

Wydarzenia
AI

Nessa Barrett zagra w Klubie Stodoła w Warszawie

Kultura

Warszawa z lotu ptaka