Trzaskowski powołał nową wiceburmistrz Ochoty
Rafał Trzaskowski 30 września podpisał zarządzenie powierzające stanowisko wiceburmistrz Ochoty Małgorzacie Ciechomskiej-Sołtyk, dotychczasowej szefowej klubu radnych Koalicji Obywatelskiej w dzielnicy. To efekt trwającego od sierpnia impasu w radzie dzielnicy, która nie zdołała sama wybrać nowego członka zarządu w ustawowym terminie.
Rafał Trzaskowski podpisał w środę, 30 września, zarządzenie powierzające stanowisko wiceburmistrz Ochoty Małgorzacie Ciechomskiej-Sołtyk. To nietypowy sposób obsadzenia stanowiska, które zwykle wybierają sami radni dzielnicy – prezydent miasta musiał interweniować, bo Ochota od tygodni tkwiła w koalicyjnym impasie.
Ciechomska-Sołtyk, rocznik 1985, zasiada w radzie dzielnicy Ochota drugą kadencję i do tej pory szefowała klubowi radnych Koalicji Obywatelskiej. Ukończyła politologię, Akademię Psychologii Przywództwa oraz studia MBA związane ze sztuczną inteligencją, a przez sześć lat pracowała w Orange Polska.
Czytaj teżNowy buspas na Zielenieckiej. Sieć w Warszawie zbliża się do 80 kmWakat po dymisji Justyny Glusman
Stanowisko wiceburmistrz zwolniło się po rezygnacji Justyny Glusman, którą radni przyjęli 25 sierpnia. Jej odejście było bezpośrednim skutkiem rozpadu koalicji rządzącej dzielnicą – jak wynika z ustaleń serwisu Dorzeczy.pl, sporny okazał się projekt budowy hali sportowej na terenie Skry, któremu sprzeciwiali się lokalni aktywiści i część koalicjantów.
Zgodnie z przepisami zarząd dzielnicy musi działać w trzyosobowym składzie, a na uzupełnienie brakującego członka wyznaczono miesięczny termin. Jak podaje Dorzeczy.pl, upłynął on 24 września – radni Ochoty nie zdołali w tym czasie wypracować porozumienia.
Koalicja Obywatelska bez większości w radzie
Koalicja Obywatelska dysponuje w 25-osobowej radzie dzielnicy Ochota dziesięcioma mandatami, co nie wystarcza do samodzielnego rządzenia. Jak ustalił serwis Życie Warszawy, ugrupowanie musi współpracować z ruchami miejskimi, Lewicą, Razem i stowarzyszeniem Ochocianie, a spór o halę na Skrze doprowadził do faktycznego zerwania tej współpracy – choć przedstawiciele ruchu miejskiego formalnie nie opuścili zarządu dzielnicy.
Napięcia w radzie były widoczne już wcześniej: radni PiS i Mazowieckiej Wspólnoty Samorządowej pięciokrotnie próbowali odwołać Glusman, powołując się na niskie wykonanie budżetu inwestycyjnego, jednak sesje za każdym razem kończyły się brakiem kworum, bo radni koalicji nie stawiali się na obrady.
Po fiasku negocjacji o utworzeniu nowej większości sprawę przejął prezydent Warszawy, który zgodnie z przepisami mógł samodzielnie powołać brakującego członka zarządu. Zarządzenie z 30 września kończy trwający od sierpnia impas i pozwala Koalicji Obywatelskiej kontynuować rządy w dzielnicy z pełnym, trzyosobowym zarządem.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Warszawie.
Powiązane materiały
Protest w obronie dzików pod warszawskim ratuszem
W poniedziałek 28 września 2026 roku pod ratuszem w Warszawie zebrali się uczestnicy protestu „Dziki Zostają”, sprzeciwiającego się wrześniowej uchwale sejmiku Mazowsza dopuszczającej odstrzał dzików bez ustalonego limitu. Na miejscu doszło do kontrmanifestacji zwolenników odstrzału, zorganizowanej przez Ruch Narodowy.
Referendum w Warszawie nie odbędzie się. Zabrakło 21 tys. podpisów
Stołeczna Operacja Referendalna, kierowana przez Macieja Wilka, nie zebrała wystarczającej liczby podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania prezydenta Warszawy. Zamiast wymaganych 132 tys. podpisów uzbierano 111 tys. Rafał Trzaskowski odniósł się do zakończenia dwumiesięcznej zbiórki na portalu X.
Referendum ws. Trzaskowskiego nie odbędzie się. Zabrakło głosów
Maciej Wilk, inicjator referendum w sprawie odwołania prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, ogłosił w poniedziałek, 28 września, że zbiórka podpisów zakończyła się niepowodzeniem. Zebrano 111 tys. podpisów przy wymaganym progu ok. 132 tys. Referendum się nie odbędzie, a Wilk nie złoży dokumentów u komisarza wyborczego.