Nożownik zaatakował w szkole w Ostrołęce. Osiem osób rannych
W Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce doszło do ataku nożownika — 19-letni uczeń zranił ośmioro uczniów i nauczycieli. Poszkodowanych przewieziono karetkami do szpitala, dwie osoby są w stanie ciężkim. Napastnik zbiegł z miejsca zdarzenia, ale policja zatrzymała go po 25 minutach w rejonie plaży miejskiej.
Do ataku nożownika doszło w środę, 7 października 2026 roku, w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce. Jak przekazała mazowiecka policja, 19-letni uczeń tej szkoły zaatakował nożem osoby przebywające na jej terenie — swoich kolegów i nauczycieli. W zdarzeniu ucierpiało osiem osób.
Osiem osób trafiło do szpitala, dwie w stanie ciężkim
Wszystkich poszkodowanych przewieziono karetkami do szpitala. Według informacji policji dwie osoby znajdują się w stanie ciężkim. Wśród rannych są uczniowie oraz dorośli pracownicy szkoły — łącznie osiem osób. Na miejsce wezwała policjantów osoba przebywająca na terenie szkoły, a funkcjonariusze przybyli niezwłocznie po zgłoszeniu.
Czytaj teżLekarz Dawid K. z zarzutami w sprawie Szpitala PołudniowegoNapastnik zatrzymany po 25 minutach na plaży miejskiej
Zaraz po ataku 19-latek zbiegł z miejsca zdarzenia. Policjanci ustalili jego lokalizację bardzo szybko — jak podała nadkomisarz Tomasz Żerański, oficer prasowy Komendy Miejskiej w Ostrołęce, zatrzymanie nastąpiło po 25 minutach w rejonie plaży miejskiej w Ostrołęce, w odległości kilkuset metrów od szkoły. Do akcji zaangażowano dziesiątki policjantów i techników kryminalistyki, którzy zabezpieczają dowody i ustalają przebieg zdarzenia.
Na razie nie jest znany motyw działania napastnika. Śledczy prowadzą czynności na miejscu zdarzenia, przesłuchują świadków i osoby, które były obecne podczas lekcji, w czasie których doszło do ataku.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Warszawie.
Powiązane materiały
Dyrektor ZOL "Jaśmin" żądał gotówki od rodzin pensjonariuszy
Dyrektor niepublicznego Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego „Jaśmin” w Starym Goździe żądał od rodzin pensjonariuszy comiesięcznych dopłat w gotówce, choć pobyt pacjentów był już finansowany przez NFZ. Mężczyzna trafił do aresztu 29 września 2026 roku, zaraz po odebraniu kolejnej wpłaty. Policja apeluje, by zgłaszały się kolejne osoby, które mogły płacić w ten sam sposób.
Wołomin: 54-latek z zakazem kontaktu z dziećmi trafił do aresztu
54-letni mieszkaniec gminy Somianka został zatrzymany 25 września 2026 roku w Karpinie przez kryminalnych z Komendy Powiatowej Policji w Wołominie. Mężczyzna, mimo obowiązującego sądowego zakazu kontaktowania się z dzieckami przez internet, od połowy lipca nagabywał w sieci osoby, które przedstawiały się jako dziewczynki poniżej 15 lat. Sąd zdecydował o jego trzymiesięcznym areszcie.
Chciał niższego czynszu na Woli, dostał w twarz i groźby
Stanisław Nawrocki, najemca mieszkania w bloku na Woli, po prośbie o obniżkę czynszu usłyszał groźby i został uderzony w twarz, a mieszkanie zostało odcięte od wody. Z zawodu zajmuje się nieruchomościami i swój spór chciał prowadzić wyłącznie na piśmie, ale jak twierdzi, policja stwierdziła, że „nic się nie da zrobić”.