Poniedziałek, 5 października · Mazowsze

Poniedziałek, 5 październikaMazowsze

Seryjny zabójca udający hydraulika. Zarzuty w sprawie zabójstw seniorek

Michał P., podający się za hydraulika, jest podejrzany o zabójstwa starszych kobiet w Warszawie. Prokuratura Okręgowa w Warszawie postawiła mu zarzuty zabójstwa sześciu seniorek, w tym jednego podwójnego, a dwaj obywatele Ukrainy usłyszeli zarzuty współudziału. Sprawcy wchodzili do mieszkań pod pozorem napraw, a śledczy sprawdzają, czy nie ma kolejnych ofiar.

Michał P. podawał się za hydraulika i wchodził do mieszkań starszych kobiet w Warszawie. Prokuratura Okręgowa w Warszawie postawiła mu zarzut zabójstwa sześciu seniorek, w tym jednego podwójnego zabójstwa na ulicy Grzybowskiej w Śródmieściu. Według Gazety Stołecznej to prawdopodobnie najcięższa seria zabójstw jednego sprawcy w Polsce.

Zarzuty dla trzech osób i paserstwo

Zarzuty usłyszeli także dwaj obywatele Ukrainy: Ihor H. odpowiada za trzy zabójstwa i rozbój, a Taras H. za współudział w jednym zabójstwie i rozbój. Jeden ze zgonów, w którym sprawcy usłyszeli zarzuty rozboju, zakończył się śmiercią kobiety z przyczyn naturalnych, a kolejny zgon podczas rozboju badany jest osobno. Paser Jarosław O. odpowiada za paserstwo.

Czytaj teżWypadek na Trasie Łazienkowskiej. Kierowca Dacii reanimowany

Gazeta Stołeczna podaje, że ofiar było siedem, a w zarzutach prokuratury wymieniono sześć zabójstw. Różnicę tłumaczy dodatkowy zgon, który śledczy sprawdzają osobno.

Jak działali sprawcy

Według ustaleń śledczych ofiary wpuszczały sprawców do mieszkań, bo myślały, że przychodzi hydraulik. Część z nich znała Michała P. z wcześniejszych prac hydraulicznych. Po wejściu sprawcy grozili kobietom, żądali pieniędzy i kosztowności, krępowali je, duszyli i plądrowali mieszkania. Zabójstwa miały miejsce na Śródmieściu, Ochocie i Ursynowie.

Gazeta Stołeczna opisuje, że w lutym 2025 roku starsza mieszkanka Kabat prosiła infolinię banku o zmianę kodu PIN. Połączenie nie zostało zakończone, a pracownik banku usłyszał przebieg zabójstwa. Sprawca zorientował się, że telefon wciąż działa, dopiero po chwili.

Śledztwo trwa

Trzej podejrzani są w areszcie, a Jarosław O. pozostaje pod dozorem policyjnym. Rzecznik warszawskiej prokuratury, prok. Piotr Antoni Skiba, przekazał, że czynności procesowe są wciąż wykonywane i planowane. Śledczy sprawdzają też inne zgony osób starszych, a wyniki zależą od opinii lekarskich i ekshumacji.

Źródła

Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Warszawie.

Więcej z działu Bezpieczeństwo

Cały dział

Pożar w Koczargach Starych pod Warszawą. Nie żyje 19-latek

Porzucony samochód na Gocławiu. Blokada zdjęta, auto stoi dalej

AI

Ciężarówka przewróciła się na S8 w Trojanach. Korek na 10 km

Groźby wobec Rzeczniczki Praw Dziecka. Zawiadomienia w prokuraturze

Najnowsze

Wszystkie

Katedra Witosa na UW: porozumienie z instytutem PSL

Wydarzenia

Ukraińscy żołnierze, trauma bojowa i rodziny w Polsce

Wydarzenia

Szyld Megadex z Marymontu jedzie do Wrocławia

Kultura
AI

WKD przed 100-leciem: plan kursów do dworca PKP w Pruszkowie

Kultura
AI

Millenialsi sprowadzają rodziców do Warszawy. Kto się nimi zajmie?

Wydarzenia

Pracownicy Biedronki: presja, premie i spór ze związkami

Gospodarka
AI

Zielonka się zmienia: szeregówki na dawnych działkach

Gospodarka
AI

Białołęka: mieszkańcy walczą o szpaler dębów na Lewandowie

Samorząd

Warszawa z lotu ptaka