Seryjny zabójca udający hydraulika. Zarzuty w sprawie zabójstw seniorek
Michał P., podający się za hydraulika, jest podejrzany o zabójstwa starszych kobiet w Warszawie. Prokuratura Okręgowa w Warszawie postawiła mu zarzuty zabójstwa sześciu seniorek, w tym jednego podwójnego, a dwaj obywatele Ukrainy usłyszeli zarzuty współudziału. Sprawcy wchodzili do mieszkań pod pozorem napraw, a śledczy sprawdzają, czy nie ma kolejnych ofiar.
Michał P. podawał się za hydraulika i wchodził do mieszkań starszych kobiet w Warszawie. Prokuratura Okręgowa w Warszawie postawiła mu zarzut zabójstwa sześciu seniorek, w tym jednego podwójnego zabójstwa na ulicy Grzybowskiej w Śródmieściu. Według Gazety Stołecznej to prawdopodobnie najcięższa seria zabójstw jednego sprawcy w Polsce.
Zarzuty dla trzech osób i paserstwo
Zarzuty usłyszeli także dwaj obywatele Ukrainy: Ihor H. odpowiada za trzy zabójstwa i rozbój, a Taras H. za współudział w jednym zabójstwie i rozbój. Jeden ze zgonów, w którym sprawcy usłyszeli zarzuty rozboju, zakończył się śmiercią kobiety z przyczyn naturalnych, a kolejny zgon podczas rozboju badany jest osobno. Paser Jarosław O. odpowiada za paserstwo.
Gazeta Stołeczna podaje, że ofiar było siedem, a w zarzutach prokuratury wymieniono sześć zabójstw. Różnicę tłumaczy dodatkowy zgon, który śledczy sprawdzają osobno.
Jak działali sprawcy
Według ustaleń śledczych ofiary wpuszczały sprawców do mieszkań, bo myślały, że przychodzi hydraulik. Część z nich znała Michała P. z wcześniejszych prac hydraulicznych. Po wejściu sprawcy grozili kobietom, żądali pieniędzy i kosztowności, krępowali je, duszyli i plądrowali mieszkania. Zabójstwa miały miejsce na Śródmieściu, Ochocie i Ursynowie.
Gazeta Stołeczna opisuje, że w lutym 2025 roku starsza mieszkanka Kabat prosiła infolinię banku o zmianę kodu PIN. Połączenie nie zostało zakończone, a pracownik banku usłyszał przebieg zabójstwa. Sprawca zorientował się, że telefon wciąż działa, dopiero po chwili.
Śledztwo trwa
Trzej podejrzani są w areszcie, a Jarosław O. pozostaje pod dozorem policyjnym. Rzecznik warszawskiej prokuratury, prok. Piotr Antoni Skiba, przekazał, że czynności procesowe są wciąż wykonywane i planowane. Śledczy sprawdzają też inne zgony osób starszych, a wyniki zależą od opinii lekarskich i ekshumacji.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Warszawie.
Powiązane materiały
Braki kadrowe w Centrum Alzheimera na Ursynowie w Warszawie
Pracownicy warszawskiego Centrum Alzheimera na Ursynowie opisują sytuacje, w których brakowało rąk do opieki nad 120 mieszkańcami placówki: 87-letniej pensjonariuszce zabrakło tlenu, a niesamodzielny mieszkaniec przez kilka godzin pozostawał niezauważony poza budynkiem, gdy szukała go policja. Personel skarży się też na kierowniczkę, która w godzinach pracy prowadzi zajęcia na uczelni.
Ruszy budowa osiedla w miejscu Ursynowskiego Fortepianu
Na rogu ulic Indiry Gandhi i Cynamonowej w Warszawie w październiku 2026 roku rusza budowa zespołu trzech budynków mieszkalnych. To koniec blisko ćwierćwiecznej historii szkieletu niedokończonego domu towarowego, znanego mieszkańcom jako „Ursynowski Fortepian”. Inwestycję realizuje spółka Monting Development, w której udziały ma piłkarz Robert Lewandowski.
Wypadek na Trasie Łazienkowskiej. Nie żyje kierowca Dacii
Kierowca samochodu osobowego zmarł po wypadku, do którego doszło w niedzielę, 4 października, na Trasie Łazienkowskiej w Warszawie, przy zjeździe na Wisłostradę. Jego Dacia straciła kontrolę, uderzyła w bariery energochłonne i dwa inne auta, po czym przewróciła się na bok. Mimo reanimacji i przewiezienia do szpitala w stanie krytycznym mężczyzny nie udało się uratować. Pozostali kierowcy nie odnieśli obrażeń.