Czwartek, 8 października · Mazowsze

Czwartek, 8 październikaMazowsze

Śmiertelny wypadek w Gassach: zginęła 33-letnia rowerzystka

W piątek 2 października około godziny 16:30 w Gassach w powiecie piaseczyńskim doszło do zderzenia rowerzystki z Volvo. 33-letnia kobieta mimo długiej reanimacji zmarła. Do wypadku doszło na drodze wojewódzkiej nr 712, od lat będącej miejscem konfliktu kierowców z kolarzami.

Droga wojewódzka nr 712 w Gassach, miejsce śmiertelnego wypadku rowerzystki
Ilustracja AI
2 października około 16:30 w Gassach 40-letni kierowca Volvo zderzył się z 33-letnią rowerzystką. / Ilustracja / Muse Image

W Gassach w powiecie piaseczyńskim zginęła 33-letnia rowerzystka, która zderzyła się z samochodem na popularnej wśród warszawskich kolarzy trasie nad Wisłą. Do wypadku doszło w piątek 2 października około godziny 16:30, na skrzyżowaniu przy remizie strażackiej.

Kierowca wyprzedzał, gdy doszło do zderzenia

Kobieta i 40-letni kierowca Volvo jechali w tym samym kierunku drogą wojewódzką nr 712, prowadzącą do przeprawy promowej w Gassach. Do zderzenia doszło w trakcie manewru wyprzedzania — kierowca wykonywał go na odcinku z podwójną linią ciągłą. Dokładne okoliczności zdarzenia nie są jeszcze w pełni ustalone: według jednej wersji rowerzystka zachwiała się i uderzyła w prawy bok samochodu, według drugiej mogła w tym momencie skręcać w lewo na skrzyżowaniu.

Czytaj teżDawid K. z zarzutami. Lekarz-milioner pracował za granicą

Po uderzeniu kobieta została zrzucona z roweru, przeleciała nad pojazdem i upadła na jezdnię, gdzie doznała zatrzymania krążenia. Świadkowie zdarzenia natychmiast przystąpili do resuscytacji krążeniowo-oddechowej, a po przybyciu na miejsce czynności reanimacyjne kontynuowali ratownicy medyczni. Łącznie reanimacja trwała około 30 minut.

Mimo przywrócenia funkcji życiowych kobieta zmarła

Po przywróceniu funkcji życiowych nieprzytomną kobietę z wielonarządowymi obrażeniami przewieziono do szpitala. Mimo udzielonej pomocy medycznej 33-latka zmarła. Kierowca Volvo był trzeźwy — potwierdziło to badanie przeprowadzone na miejscu. Policjanci zatrzymali mu uprawnienia do kierowania pojazdami, wykonali dokumentację fotograficzną i pomiary miejsca zdarzenia. Sprawa ma zostać skierowana do rozpatrzenia przez sąd.

Trasa od lat jest polem konfliktu kierowców i kolarzy

Droga wojewódzka nr 712 w okolicy Gassów i Nadwiślańskiego Urzecza to jedna z najpopularniejszych trasa treningowych dla warszawskich kolarzy szosowych, a jednocześnie codzienny dojazd do domów dla mieszkańców. Od lat trwa tam spór między obiema grupami: kierowcy skarżą się na jazdę rowerzystów grupami zajmującymi całą szerokość pasa i brak sygnalizowania skrętów, kolarze — na niebezpieczne wyprzedzanie i zmuszanie do opuszczania jezdni. Elementem konfliktu jest również rozsypywanie przez kierowców szpilek na jezdni w okolicach Dębówki i Podłęcza, co ma zniechęcać rowerzystów do korzystania z tej drogi. Śmiertelny wypadek z 2 października to najtragiczniejszy dotychczas skutek tego napięcia.

Źródła

Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Warszawie.

Więcej z działu Bezpieczeństwo

Cały dział

Dożywocie grozi policjantowi za zabicie kolegi na Pradze-Płn.

AI

Dyrektor ZOL "Jaśmin" żądał gotówki od rodzin pensjonariuszy

Nożownik zaatakował w szkole w Ostrołęce. Osiem osób rannych

AI

Wołomin: 54-latek z zakazem kontaktu z dziećmi trafił do aresztu

Najnowsze

Wszystkie

Kawiarnia w MSN za 1000 zł czynszu. Bez przetargu

Kultura

Ratusz Trzaskowskiego: zmiany kadrowe i krytyka mieszkańców

Samorząd
AI

Kwiaciarze wracają pod Halę Mirowską w 39 pawilonach

Wydarzenia
AI

Michał Wolny ze Staszica: złoto na olimpiadzie, bez matury

Kultura
AI

Czerwona fala na trasie z Tarchomina. Winne 64 sygnalizatory

Samorząd

Chciał niższego czynszu na Woli, dostał w twarz i groźby

Bezpieczeństwo

Lekarz Dawid K. z zarzutami w sprawie Szpitala Południowego

Bezpieczeństwo
AI

Driftował BMW przy S8 w Karpinie. Auto odjechało na lawecie

Bezpieczeństwo

Warszawa z lotu ptaka