Dyrektorka z Mokotowa: szkoła nie jest gotowa na atak
Dyrektorka podstawówki z Mokotowa mówi otwarcie, że nauczyciele nie są przygotowani przez antyterrorystów do reagowania na zagrożenie atakiem, a jedyne takie szkolenie w jej szkole okazało się nieprzydatne. Jej słowa padają tydzień po serii ataków nożowników w szkołach na Mazowszu, w tym w stolicy, gdzie w sobotę raniono trzy osoby.

„Potrzebujemy wsparcia. Nie jesteśmy przeszkoleni przez antyterrorystów, jak reagować w sytuacjach zagrożenia atakiem” – mówi dyrektorka podstawówki z Mokotowa. Jak dodaje, w jej szkole odbyło się dotąd jedno takie szkolenie, ale „okazało praktycznie nieprzydatne”.
Nauczyciele bez przeszkolenia na wypadek ataku
Dyrektorka nie ukrywa, że placówka nie jest gotowa na scenariusz, w którym ktoś wejdzie do szkoły z zamiarem zaatakowania uczniów lub personelu. Jej wypowiedź pada w momencie, gdy temat bezpieczeństwa w szkołach stał się głównym tematem dyskusji po serii ataków nożowników na Mazowszu.
Trzy ataki w ciągu tygodnia
7 października 2026 r. w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce 19-latek zaatakował nożem dziewięć osób, w tym pięcioro uczniów i dwoje nauczycieli. Dzień później, 8 października, w Leszczydole-Nowinach 15-latek zaatakował trzy osoby – wśród nich 37-letnią pracownicę szkoły, która zmarła. W sobotę, 10 października, doszło do kolejnego ataku – tym razem w Warszawie, w szkole policealnej, gdzie 21-letnia studentka raniła trzy osoby, w tym 17-latkę, którą trafiono do szpitala.
Tusk zapowiada kontrole, resort edukacji – szkolenia
W odpowiedzi na ataki premier Donald Tusk zapowiedział w czwartek, że policja będzie przeprowadzać regularne kontrole w szkołach. Premier wiązał falę ataków m.in. z internetowymi wyzwaniami, grami oraz aktywnością różnych mediów. MEN i MSWiA zapowiedziały przeszkolenie 7,5 tys. dyrektorów szkół i przedszkoli z procedur bezpieczeństwa. Szefowa MEN Barbara Nowacka zapowiedziała, że jeszcze w tym roku w każdej szkole odbędzie się co najmniej jedno spotkanie poświęcone tym procedurom.
Dziesiątki tysięcy skontrolowanych placówek
Do 11 października 2026 r. policja skontrolowała ponad 64 tys. placówek oświatowych w całym kraju, odnotowała 275 zdarzeń i zatrzymała 117 osób. W Warszawie policja zatrzymała 14-latka, u którego znaleziono ukryte ostrze i 11 petard.
Braku procedur kryzysowych w szkołach nie można uznać za nowy problem. Już we wrześniu 2025 r. Związek Nauczycielstwa Polskiego, oddział łódzki, alarmował, że szkoły nie mają dostępu do standardowych wytycznych ani narzędzi umożliwiających sprawne reagowanie w sytuacjach kryzysowych, i domagał się regularnych szkoleń kryzysowych dla nauczycieli, dyrektorów i uczniów.
Nie wiadomo, czy i kiedy w szkołach wprowadzone zostaną systemowe szkolenia antyterrorystyczne dla nauczycieli, o które apeluje dyrektorka z Mokotowa.
Źródła
- porzadek.org.pl — wypowiedzi dyrektorki podstawówki z Mokotowa
- Notes from Poland — zapowiedź Donalda Tuska i zatrzymanie 14-latka w Warszawie
- rp.pl — ataki w Ostrołęce i Leszczydole-Nowinach
- niezalezna.pl — statystyki kontroli policyjnych w szkołach
- spidersweb.pl — zapowiedź szkoleń dla dyrektorów szkół
- glos.pl — wypowiedź Barbary Nowackiej
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Warszawie.
Powiązane materiały
Zaginęła 13-letnia Roksana. Policja szuka jej na Ochocie
Policja i rodzina szukają 13-letniej Roksany Juszczyszyn z warszawskiej Ochoty, która wyszła z domu w sobotę 10 października i do dziś się nie odnalazła. Dziewczynka miała wrócić w dziesięć minut, ale jej telefon zamilkł o godzinie 21 i od tamtej pory nie ma z nią kontaktu. Ostatni raz jej telefon był namierzony w okolicy bulwarów wiślanych.
Atak nożem w autobusie linii 755 na Bielanach w Warszawie
W sobotę, tuż przed północą, w autobusie miejskim linii 755 na warszawskich Bielanach nieznany mężczyzna zaatakował nożem dwóch innych mężczyzn. Obaj doznali powierzchownych, ciętych ran i trafili do szpitala, ale ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Napastnik zbiegł z miejsca zdarzenia, a policja prowadzi jego poszukiwania.
Dawid K. z zarzutami. Lekarz-milioner pracował za granicą
Dawid K., lekarz koordynujący Szpitalny Oddział Ratunkowy w Szpitalu Południowym w Warszawie i były radny Koalicji Obywatelskiej, usłyszał prokuratorskie zarzuty. Według śledczych w wielu przypadkach wystawiał faktury za dyżury, mimo że nie przebywał w miejscu pracy – w skrajnych sytuacjach był wtedy poza Warszawą albo poza granicami Polski.