Wtorek, 20 października · Mazowsze

Wtorek, 20 październikaMazowsze

Pesa znów chce dostarczać tramwaje Warszawie

Warszawa chciała płacić 15 mln zł za jeden nowy tramwaj, ale żadna z trzech firm startujących w przetargu nie zmieściła się w tej kwocie. Najtańszą ofertę złożyła Pesa z Bydgoszczy, która już wcześniej dostarczała tabor do stolicy. Od wyniku przetargu zależy, czy zmniejszy się liczba niewygodnych tramwajów z wysoką podłogą, stanowiących dziś jedną czwartą warszawskiego taboru.

Nowy tramwaj niskopodłogowy na ulicy Warszawy
Ilustracja AI
Budżet Tramwajów Warszawskich na zamówienie podstawowe to 300 mln zł netto (369 mln zł brutto), a trzy złożone oferty wynoszą od 401 do ponad 517 mln zł netto. / Ilustracja / Muse Image

Pesa z Bydgoszczy po raz kolejny stara się o kontrakt na tramwaje dla Warszawy – tym razem w konkurencji z dwiema zagranicznymi firmami. Trzy oferty złożone w przetargu mają jedną wspólną cechę: wszystkie przewyższają budżet, jaki miasto przeznaczyło na zakup.

Budżet miasta niższy niż każda z ofert

Tramwaje Warszawskie na zamówienie podstawowe przeznaczyły 300 mln zł netto, czyli 369 mln zł brutto. Oferty, które wpłynęły w przetargu, są wyższe: Pesa wyceniła zamówienie na nieco ponad 401 mln zł netto, czeska Škoda Transportation – na 421,274 mln zł, a koreański Hyundai Rotem – na ponad 517 mln zł netto. W przeliczeniu na jeden pojazd oznacza to od 17,4 do 22,3 mln zł, wobec miejskiego założenia 15 mln zł za tramwaj.

Czytaj teżLinia PKP do Modlina: Skanska zbuduje ją za 367 mln zł

Najniższą cenę jednostkową zaproponowała Škoda Transportation – 17,428 mln zł za wagon. Pesa jest tuż za nią z ceną 17,95 mln zł, a najdroższa pozostaje oferta Hyundaia Rotem – 22,374 mln zł netto za tramwaj. Zamówienie podstawowe obejmuje 20 dwukierunkowych tramwajów, z opcją rozszerzenia do 62 pojazdów.

Bydgoska firma wraca do walki o warszawski kontrakt

Pesa dostarczała tabor do stolicy w poprzednich dekadach i teraz ponownie mierzy się z zagraniczną konkurencją. Dla porównania: tramwaj z wcześniejszego kontraktu z Hyundaiem Rotem kosztował poniżej 15 mln zł za sztukę – czyli mniej niż obecny budżet miasta na jeden pojazd, a tym bardziej mniej niż jakakolwiek z trzech nowych ofert.

Z azjatyckiej fabryki Hyundaia Rotem przypłynęło do Warszawy 123 tramwaje. W tamtej umowie liczba ta stanowiła twarde zamówienie, a dodatkowe 90 wagonów z niską podłogą było jedynie opcją – urzędnicy nie skorzystali z niej i nie rozszerzyli kontraktu. Te tramwaje są ciche i zużywają mało energii, ale mają mankament: niewielką liczbę miejsc siedzących.

Co to znaczy dla pasażerów

Tramwaje z wysoką podłogą stanowią dziś jedną czwartą taboru Tramwajów Warszawskich. Dla osób starszych, rodziców z wózkami i osób z niepełnosprawnościami wejście do takiego pojazdu bywa utrudnione. To właśnie dlatego wynik obecnego przetargu – i ewentualne rozszerzenie zamówienia do 62 sztuk – ma znaczenie dla tego, jak szybko udział takich tramwajów w mieście się zmniejszy.

Nie wiadomo jeszcze, na jakim etapie jest obecnie rozpatrywanie ofert ani kiedy miasto podpisze umowę z wybranym wykonawcą.

Źródła

Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Warszawie.

Więcej z działu Samorząd

Cały dział

Piaseczno: burmistrz odwołał dwóch wiceburmistrzów

AI

Pruszków kupił pałac Teichfelda od dewelopera za 3 mln zł

177-metrowy wieżowiec w miejscu dawnej Emilii w Warszawie

AI

Warszawa: tramwaje wracają na trasę po awarii sieci trakcyjnej

Najnowsze

Wszystkie
AI

CBA zatrzymało kolejnych podejrzanych w aferze parafii

Bezpieczeństwo
AI

Polka na Erasmusie w Lyonie: „To była wojna domowa”

Bezpieczeństwo
AI

Taco Bell wraca do Warszawy po 33 latach nieobecności

Gospodarka
AI

72-latek z kanistrem próbował wejść do budynku ministerstw

Bezpieczeństwo

Abp Galbas: Kościół broni wolności w 42. rocznicę śmierci Popiełuszki

Kultura
AI

Robot rozbiera 200-metrowy komin w EC Siekierki

Gospodarka

Rodacy Kamraci złożyli wieniec na Grobie Nieznanego Żołnierza

Bezpieczeństwo
AI

Policja zna sprawcę ataku na Czerniakowskiej w Warszawie

Bezpieczeństwo

Warszawa z lotu ptaka